"Nie możesz jeść normalnie?'' ''Po co tyle ćwiczysz?'' ''Nie nudzi Ci się ta siłownia?'' ''Dobrze wyglądasz, przestań już'' ''Zjedz coś innego'' ''Nie szkoda Ci czasu'' takie i wiele podobnych tekstów można słyszeć z ust osób które próbują zdemotywować nas do działania i zniszczyć całą pracę którą poświęciliśmy na to gdzie teraz jesteśmy, co robimy i co mamy zamiar dalej robić. Zawsze znajdzie się ktoś rzucający Ci kłody pod nogi, zawsze znajdzie się ktoś kto będzie mówił Ci, że źle robisz, że masz robić tak jak on Ci mówi, zawsze znajdą się osoby które ''wiedzą lepiej'' co dla Ciebie jest dobre. Niestety czasem ludzie chcą żebyś padł na pysk gdy już zaczęło Ci coś wychodzić, ale nie pozwól dać takiej satysfakcji żadnej z tych osób. Czasem przychodzą takie dni kiedy zaczynasz się zastanawiać, że może rzeczywiście Ci ludzie mają rację... Ale to na szczęście tylko chwilowa rozkmina u większości i ja w takich sytuacjach przypominam sobie kiedy zaczęłam ćwiczyć, ten pierwszy raz na siłowni, ten pierwszy dzień wyrzeczeń i planów na przyszłość tego co chcę osiągnąć, przypominam sobie gdy pierwszy raz stanęłam przed lustrem spojrzałam na swoje odbicie i powiedziałam 'Tak to jest to! Widać efekt, chcę więcej i więcej...'! Właśnie wtedy to stało się pasją i codziennością, nie wyobrażam sobie przestań ćwiczyć tak po prostu z dnia na dzień przestać. Wiem jaki jest mój cel i wiem co chcę osiągnąć. Nie jest łatwo kiedy na drodze tyle przeciwności, ale z pewnością warto. Trzeba uodpornić się na pewne komentarze i patrzeć na siebie. Otaczam się ludźmi którzy we mnie wierzą i mnie motywują, którzy ciągną mnie w górę, a nie w dół. Odcięłam się od osób nie wierzących we mnie i dobrze mi z tym, że żyje tak jak chcę, żyję po swojemu! Nikt nie może mi mówić co jest dla mnie lepsze, to moje życie i sama wybieram co jest dobre. Siłownia dodaje też pewności siebie wiem, że sama sobie pracuję na to wszystko co osiągnęłam do tej pory i co dopiero osiągnę to czemu mam nie być z siebie dumna?! Trening to jak lek na wszystko;)
Jestem szczęśliwa, codziennie wstaję z uśmiechem na twarzy, każdy nowy dzień zbliża mnie do celu ;) Wszystko zmieniło się na lepsze! Oglądając zdjęcia z przed roku to teraz jest sto razy lepiej z pewnością, bez wątpliwości!
Wszystko musi przyjść w swoim czasie.
Stylizacja z dnia dzisiejszego, kraciasta koszula z wycięciami na ramionach, jakiś czas temu widziałam w zarze koszule w takim stylu, ale niebieską i nie kupiłam bo jakoś nie byłam przekonana co do koloru. A gdy zobaczyłam tą w krateczkę to nie mogłam przejść obojętnie koło niej, uwielbiam kratki na koszulach. Do tego bardzo, bardzo jasne szare spodnie, espadryle i torebka jedna z ulubionych. ;) Zdjęcia robione w pięknym plenerze, aż szkoda by było nie skorzystać!
Oczywiście zdjęcia to zasługa mojego wspaniałego chłopaka, umie uchwycić dobre momenty, zatrzymać czas na fotografii we właściwym momencie :)
''Się już nie cofam no bo chyba nie ma dokąd. Jest dobrze, bardzo dobrze! Tylko głupi by się cofnął.''
''Nie zawsze dostaniesz to o czym marzysz, dostaniesz to na co ciężko zapracujesz.''





















