Najbardziej dziękuję mojemu chłopakowi za motywację, motywujemy się nawzajem, wiemy czego chcemy i nie damy za wygraną, O NIE! Robię swoje nie patrząc wstecz, nie patrząc na to jak postrzegają to ludzie, głupie komentarze w stylu, po co, na co, jesteś chuda... Nikt mnie na pewno nie zdemotywuje tym do walki o swoje, a wręcz przeciwnie, ludzie dają mi jeszcze większego powera do działania. Jedyne co może być silniejsze od naszych pragnień to tylko nasze lenistwo, nad którym trzeba walczyć. Wiele razy mówiłam sobie od jutra, od jutra do którego nigdy nie dochodziło, aż w końcu podjęłam taką decyzje, pojechałam po rozpiskę do trenera i idę teraz po swoje. Zaczęłam od dobrego nastawienia i jestem na dobrej drodze. Jestem osobą która jak sobie coś postanowi to będę dążyć, mimo wyrzeczeń bez których nie da się osiągnąć pięknego płaskiego brzucha, bo czy wyobrażacie sobie ćwiczyć na siłowni, a po siłowni iść na fast food, najeść się chipsow i słodyczy. Wtedy trening nie pomoże. Trzeba przestać narzekać tylko ruszyć się z miejsca i zacząć działać, bez wymówek. Słysząc bo pracuje, bo się uczę, bo nie mam kiedy, nie mam na to czasu, wystarczy wstać wcześniej, albo wieczorem poświęcić nawet nie całą godzinkę na trening, a zobaczycie, że warto. Wierzcie mi, że jestem leniem, ale teraz walczę o swoje nie szukając ani jednej wymówki! Nie ma opcji, że się poddam. Trzymam tak samo kciuki za tych którzy trzymają się swoich postanowień i za tych którzy mają zamiar zacząć i zaczną! Pamiętajcie, że chcieć to móc. Musicie wierzyć w siebie!
Ważne dawać jest z siebie 100% bo oszukacie wszystkich tylko nie siebie. ;)
Zdjęcia zrobione na początku tygodnia, więc są dość aktualne.
Za zdjęcia dziękuje Grażynie, wyszło świetnie, a było robione na spontanie. Następnym razem weźmiemy aparat, szkoda tylko, że będę musiała tyle czasu czekać aż to nastąpi :( Dziękuję za miniony tydzień, dobre towarzystwo to podstawa! :) :*
Zachęcam do oglądania pięknych mebli które robi mój tata ;) http://bimarmeble.pl/
Pozdrawiam Biedra :*
''Czasem mówią Ci, że nie dasz rady, a ich słowa lecą w dół jak wodospady.''

















Piekny wpis kochana: ) masz racje trzeba wziąć się za siebie a nie tylko narzekać. Po ostatnio treningu z Tobą mimo zakwasów to wiem ze warto ruszyc tyłek i dziękuję Ci za to:*
OdpowiedzUsuńDziękuje myszko! :) Dokładnie, narzekanie nie zaprowadzi nas na dobrą drogę, tylko sprowadzi na tą złą. Jasne, że warto, na następnym treningu będzie jeszcze większy wycisk :) proszę bardzo :*
UsuńJuż się boję co za wycisk mi dasz ale podpisuje się pod nim :* moja w Tobie wsparcie wiem że dam radę :*
UsuńI tego się trzymaj :) jasne, że dasz :*
UsuńPięknie myszko ! :* u mnie masz wsparcie! Niech inni gadaja mnie też to nie obchodzi , nawet wręcz przeciwnie człowiek po ćwiczeniach ma lepszą kondycje i dobre samopoczucie :** moja siostra jest taka jak ja, zmotywowana i bardzo się cieszę :** Kocham cię ! Bądź sobą i pokaż wszystkim na co cię stać ! ;** <33
OdpowiedzUsuńNie poddamy się i ja i Ty ;) a ludzie niech mówią co chcą :) wiadomo, że lepiej jest gadać niż samemu coś zrobić :) Jesteś kochana! :* Ja Cb też myszko <3 <3 Tak najlepiej!
OdpowiedzUsuńja nie stawialam przed soba postanowien, chociaz zakupilam karnet na silownie by wrocic do cwiczen ;)
OdpowiedzUsuńSliczna chusta ;)
Wracaj, wracaj :) dziękuję :)
Usuń