Rano w sobotę zobaczyłam deszcz za oknem to się zdenerwowałam gdyż umówiłam się na sesje i co miałam nie jechać? O NIE! Nie poddałam się tak łatwo, a raczej nie poddałyśmy z Marysią. Więc pojechałyśmy ;) pomimo tego, że pracowałam z parasolem na plecach dałyśmy radę bo kto jak nie my ;) Po tym czasie przyszedł czas stanąć po drugiej stronie obiektywu i ja trochę zapozowałam i są udane zdjęcia, Marysia dziękuje... i jeszcze raz, dziękuje za to poświęcenie się na zdjęciach i polecam się na przyszłość (niemuszęmówić) ;) Następnie odwiedziłyśmy i Jagódkę w Gostyniu <3 nie mogło być inaczej bo przecież było tak blisko, tak blisko... :*
więcej zdjęć z sesji na facebook'u: Fotografia Martyna Bieszczat ;)
Fotografia czasem wymaga poświęceń <3
więcej zdjęć z sesji na facebook'u: Fotografia Martyna Bieszczat ;)
pozowała: Prześliczna Marysia :) oraz mój pies :)
więcej zdjęć z sesji na facebook'u: Fotografia Martyna Bieszczat ;)




Najpiękniejsza Pani fotograf pod słońcem ! Taki talent to skarb ! 😍😘😘 moja siostrzyczka nigdy sie nie poddaje 😘😘 Kocham najmocniej ! 💜💜👄👄
OdpowiedzUsuńMoja ukochana <3 dziękuje za miłe słowa Jagódka i za wiarę w moją osobę :**** kocham najnajnajmocniej siostrzyczko <3333333333333333
Usuń